Klauzule niedozwolone, abuzywne w umowach

​Każdy z nas powinien w większym lub mniejszym stopniu zdawać sobie sprawę z tego czym są klauzule niedozwolone, inaczej zwane abuzywnymi (mamy nadzieje, że po przeczytaniu tego wpisu, staną się one bardziej czytelne). Czasami jednak brak doświadczenia, czy po prostu emocje towarzyszące podpisaniu umowy nie pozwalają na stuprocentową, poprawną ocenę skutków prawnych wynikających z zawarcia umowy. W większości przypadków podpisując umowę z dużym przedsiębiorcą np. bankiem, nie mamy wpływu na kształtowanie treści umowy, jedyny wybór to  podpisać umowę lub ją odrzucić i odejść z niczym. Wzorce umowne, o których mowa stosowane są przede wszystkim przez zakłady energetyczne, deweloperów, operatorów usług telekomunikacyjnych i banki, przez które zapewne znalazłeś się na naszym blogu i szukasz informacji na temat swojego problemu. Aby w ogóle można było mówić o klauzulach abuzywnych dana umowa musi być zwarta pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem.

W myśl art. 22(1) Kodeksu cywilnego za konsumenta uważa się osobę fizyczną, dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

Przedsiębiorcą natomiast jest każdy, bez względu na formę organizacyjno-prawną, kto wykonuje we własnym imieniu działalność gospodarczą.

 

Klauzule niedozwolone to poszczególne zapisy umowy, które z punktu widzenia prawa są niedopuszczalne i na gruncie umowy nie powinny mieć miejsca, jednak praktyka pokazuję, że Przedsiębiorcy  czasami je stosują (oczywiście nie wszyscy wykorzystują naszą niewiedzę

i słabszą pozycje).

 

Klauzule abuzywne to treści nieuzgodnione indywidualnie,  które w sposób rażący naruszają nasze prawa i interesy jako konsumentów oraz zasadę równości stron. Możemy o nich mówić tylko

i wyłącznie w obrocie pomiędzy konsumentem, a przedsiębiorcą, gdyż prawo co zasady nie chroni obrotu pomiędzy przedsiębiorcami.​

​​Kontynuując rozważania warto zajrzeć do art. 385(1) Kodeksu cywilnego, zgodnie

z którym „postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny”.

Co więcej, zarówno przepisy kodeksowe jak i praktyka wyróżniają pewne typy zapisów, które uznawane są za niedozwolone w obrocie pomiędzy przedsiębiorcą, a konsumentami. To między innymi postanowienia które:

  • wyłączają lub istotnie ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania,

  • uzależniają zawarcie umowy od przyrzeczenia przez konsumenta zawierania w przyszłości dalszych umów podobnego rodzaju,

  • uzależniają spełnienie świadczenia od okoliczności zależnych tylko od woli kontrahenta,

  • przyznają przedsiębiorcy prawo do dokonywania wiążącej interpretacji umowy, zmiany
    jej zapisów lub stwierdzania zgodności świadczenia z umową,

  • przewidują obowiązek wykonania zobowiązania przez konsumenta mimo niewykonania
    lub nienależytego wykonania zobowiązania przez niego,

  • wyłączają jurysdykcję sądów polskich,

  • pozbawiają wyłącznie konsumenta z uprawnienia do wypowiedzenia umowy, odstąpienia
    od niej lub jej wypowiedzenia.

Jest to tylko kilka z kilku tysięcy klauzul (przedsiębiorcy bywają kreatywni) wpisanych do Rejestru Klauzul Niedozwolonych prowadzonych przez Urząd Ochrony Konkurencji

i Konsumentów.
 

Z punktu widzenia kredytobiorcy frankowego najczęściej stosowanymi klauzulami abuzywnymi są:

  • klauzula indeksująca kwotę udzielonego kredytu do kursu waluty obcej (nieco więcej tu),

  • klauzula ubezpieczenia niskiego wkładu własnego – więcej przeczytasz na naszym blogu,

  • klauzula podwyższonego oprocentowania lub ubezpieczenia za okres po wpisie zabezpieczenia banku na hipotekę nieruchomości, a przed dostarczeniem dokumentów do banku.​

​Musimy jednak pamiętać, iż mimo zawartej klauzuli niedozwolonej w zapisach umowy każda sprawa jest analizowana przez sąd indywidualnie, ponieważ należy rzetelnie zbadać konkretny stan faktyczny i sytuacje konsumenta w stosunku do nieustalonych indywidualnie zapisów umowy. Na szczęście ciężar udowodnienia faktu indywidualnego uzgodnienia zapisu  zgodnie z art. 385(1)  § 4 k.c. spoczywa na banku, który będzie musiał udowodnić, że kredytobiorca miał wpływ na kształtowanie treści umowy.  

 

 

 

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Wyróżnione posty

Coraz więcej korzystnych wyroków dla Frankowiczów

1/6
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Archiwum